Spory o Boga

Minęło dość sporo czasu od mojego ostatniego wpisu ale wciąż szukam ciekawych połączeń tego co się dzieje w obecnych czasach z tym co jest w zapisane w biblii. Dziś natrafiłem na fragment, który jest wypowiedziany przez samego Chrystusa, na temat tego, że nawet najbliżsi sobie ludzie będą skłóceniu w jego i Boga sprawie.

klotnia_2

 

Ewangelia wg Św. Łukasza, 12:

49 Przyszedłem puścić ogień na ziemię, a czegóż chcę, tylko żeby zapłonął?
50 Mam też być chrztem ochrzczony; a jakże ściśniony jestem, póki się to nie dokona!
5l Mniemacie, żem przyszedł pokój przynieść na ziemię? Nie, mówię wam, ale rozłączenie.
52 Albowiem odtąd będzie w jednym domu pięcioro rozłączonych, troje przeciwko dwojgu, a dwoje przeciwko trojgu.
53 Podzielą się ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu swemu, matka przeciw córce, a córka przeciw matce, świekra przeciw synowej swojej, a synowa przeciw świekrze swojej.

Chrystus to przewidział zanim go ukrzyżowano więc nie dziwmy się sporom religijnym nawet wśród rodziny i najbliższych znajomych, raczej traktujmy to jako coś normalnego. Być może chodzi o to, że inni ludzie mają testować nasze poglądy i albo się ugniemy albo wytrwamy w wierze? Oczywiście może tu być wiele podłoży konfliktu np. między osobą wierzącą i ateistą, osobami z różnych religii albo nawet z różnych wyznań tej samej religii. Podejrzewam, że w tym fragmencie chodzi o wszystkie te przypadki ale to tylko moje subiektywne zdanie.

Jednak wbrew pozorom przedstawienie w ostrej dyskusji tego fragmentu biblii może konflikt dość mocno osłabić. Jeśli powiemy dwóm kłócącym się osobom, że ktoś inny wcześniej przewidział, że będą się spierać w tym temacie często powoduje, że cała para z nich schodzi.

Reklamy

Gdzie głupi ma serce

Ciekawe czy z tego powodu, że już w księdze Kaznodziei Salomona określono podział na ludzi prawych i lewaków Ci ostatni w większości są poganami lub ateistami.

Księga Kaznodziei Salomona (Eklezjastyka)
10
2
Serce mądrego po prawej stronie jego, a serce głupiego po lewej stronie jego.
3 Ale i na drodze, kiedy głupi idzie, sam będąc nierozumny wszystkich ma za głupich.

serce

Nawet to drugie zdanie wydaje się dość wymowne. Resztę komentarzy tego fragmentu pozostawiam czytelnikom :).


Trochę o zakazie aborcji

Posłowie ostatnio przegłosowali projekt ustawy o całkowitym zakazie aborcji. Szczegóły: Zakaz aborcji uderzy w KAŻDĄ kobietę w ciąży, nieważne: chce dziecka czy nie.
Pomijając fakt słuszności czy nie takiej zmiany prawnej (osobiście mam tylko wątpliwości co do kwestii ciąży z gwałtu ale warto przy okazji wrócić do artykułu Telegonia – warto przemyśleć) to ma w sobie jedną niezaprzeczalną zaletę otóż od momentu wejścia jej w życie moralność kobiet może się poprawić. Dlaczego? Oczywiście chodzi mi o kwestię usuwania ciąży w przypadku „bo akurat ten partner to jest tylko do seksu”. Jasne jest, że jak jakaś kobieta będzie bardzo chciała usunąć dziecko to to zrobi jak nie operacyjnie to „naturalnie”. Każde nawet prymitywne plemię ma sposoby na wywołanie poronienia. Na pewno jednak będą przypadki wśród kobiet, które będą bardziej zwracały uwagę z kim idą do łóżka bo jak wiadomo nic nie daje 100% pewności zabezpieczenia a od teraz nie dość, że pozostanie trauma większa czy mniejsza to jeszcze jest odpowiedzialność karna.

ciaza

Najlepsze rozwiązanie kwestii aborcji zaproponował Stanisław Michalkiewicz w swoim projekcie konstytucji, które zawiera się w jednym zdaniu: „w przypadku decyzji kobiety o dokonaniu aborcji sąd może ją uniewinnić” – proste i genialne bo oczywiście każdy przypadek i okoliczności są inne i indywidualnie należy je oceniać.


Brexit – oby dał przykład

Referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej już dawno za nami, ok 52% Brytyjczyków zagłosowało za wyjściem. Sam wynik jest oczywiście bardzo dobrą wiadomością, szczególnie dla Brytyjczyków. Gdyby jeszcze zlikwidowali prawa socjalne mógłby być to najlepszy kraj w Europie ale na to się na razie nie zanosi. Sam fakt takiego wyniku referendum uderza w spójność Unii bo w ślad za Wielką Brytanią mogą pójść inne kraje więc pewnie dojdzie jeszcze próby zahamowania tej decyzji bardzo możliwe, że przez kolejne referendum tak jak to miało miejsce w Irlandii, która przeprowadzała referenda do skutku czyli do momentu aż wynik był pozytywny dla władz Unii.

brexit

Zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zmontowali całkiem fajny film, który bardzo polecam. Obnaża w prosty sposób największe wady Unii takie jak budowanie barier w handlu z resztą świata, ogromne bezrobocie, stagnację w rozwoju oraz bardzo podejrzany system ustanawiania władz unijnych.


Ani grosza na startupy

Na Wirtualnej Polsce / Money.pl ukazał się bardzo ciekawy wywiad z założycielem firmy F-Secure i członkiem rady nadzorczej firmy Nokia Risto Siilasmaa a w pewnym momencie najbogatszego fina: Pierwszy fiński miliarder w money.pl: Rządy wyrzucają pieniądze w błoto, UE strzela sobie w stopę każdego dnia.

risto_siilasmaa

Risto Siilasmaa

Polecam przeczytać. Kilka cytatów z wywiadu:

„Przedsiębiorczość to patriotyzm. Jeżeli ktokolwiek chce, by Finlandia albo Polska, albo jakikolwiek kraj był dobrym miejscem dla jego dzieci, to musi inwestować pieniądze, które zarobił.”

„Jeden z instytutów badawczych sprawdził, jak od strony prawnej w Finlandii wygląda działalność dziesięciu największych światowych firm technologicznych. Od Facebooka po AirBnB. I co się okazało? Niektóre z tych biznesów nigdy nie powstałyby przez fińskie prawo. 8 na 10 największych technologicznych firm świata działałoby u nas nielegalnie. I to nie dotyka tylko tych, którzy już istnieją. To problem dla wszystkich, którzy zaczynają działać.”

„Jeżeli pomyślimy o Unii Europejskiej i jej roli na rzecz rozwijania przedsiębiorczości, to wniosek jest jeden. Każdego dnia strzelamy przedsiębiorcom, czyli też i sobie, w kolana. Chcemy chronić samych siebie przed niebezpieczeństwami i tworzymy tysiące przepisów. To prowadzi nas do ochrony przed jakąkolwiek zmianą.”


Nie idźcie za większością

Pisałem już o tym jakie wady ma demokracja i jakie konsekwencje miała gdy ją zastosowano w sytuacjach nawet w czasach biblijnych (Słowo pierwsze o demokracji). Ostatnio udało mi się odkryć kolejny bardzo ważny cytat w biblii odnoszący się do idei, w której to niby większość ma rację:

II Księga Mojżeszowa (Wyjścia) 23
1 Nie będziesz przyjmował mowy kłamliwej nie przyłożysz ręki twojej, abyś za niezbożnym miał mówić fałszywe świadectwo.
2 Nie pójdziesz za gromadą, aby źle czynić, ani u sądu nie poprzestaniesz na zdaniu liczniejszych, aby od prawdy odstąpić.
3 Nad ubogim też nie ulitujesz się w sądzie.

W Biblii Warszawskiej ten sam fragment:

2. Nie przyłączaj się do większości ku złemu i nie składaj w spornej sprawie świadectwa za większością, by łamać prawo.

biblia

Co ciekawe, ten fragment znajduję się praktycznie tuż za 10 przykazań! Są to więc zalecenia samego Boga przekazane w momencie ustanawiania prawa. Z tego cytatu wynika, że podejście demokratyczne jest nielegalne w odniesieniu do prawa ustanowionego wśród ludzi przez Boga.


Szydło zniszczy polską prowincję jak Merkel niemiecką stosując politykę socjalną (500+)?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości szykuje się do wprowadzenia nowej ustawy mającej dawać każdej rodzinie przelew 500zł netto za każde drugie dziecko a w przypadku rodzin potrafiących wykazać niskie dochody także na pierwsze. Taki pomysł – jak każdy socjalistyczny – z pozoru wydaje się świetny, no wreszcie tym rodzinom „będzie lepiej”.

z19374945Q,Beata-Szydlo

Beata Szydło (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Przyjrzyjmy się jednak w szczegółach co to oznacza, jak to mówi Korwin-Mikke, co jest logistyczną oczywistością, żeby rząd wydał na coś 500zł to musi zabrać 700. Dlaczego? Przecież same pieniądze nie przepłyną, trzeba zatrudnić urzędnika, który te pieniądze nam odbierze i drugiego, który je wyda a oczywiste jest, że za darmo tego nie zrobi. To jedno.

Druga sprawa, kto sięgnie po taki dodatek? Grupą, która najwięcej na tym skorzysta są imigranci, w szczególności Cyganie, dla których każde nowe dziecko to nowy pracownik, który może żebrać lub kraść więc jak państwo nie dość, że jest takie głupie, że daje im darmowe mieszkania i zasiłki to teraz jeszcze będzie im płacić za produkowanie dzieci. Z pewnością też nie jeden arabski imigrant zastanowi się ile kasy dostanie jak sprowadzi do polskiej prowincji swoją wielodzietną rodzinę.
Drugą najbardziej zainteresowaną grupą będą najbiedniejsi, niepracujący a więc rząd zachęci tę grupę do posiadania jeszcze większej ilości dzieci i jeszcze bardziej ich zniechęci do pracy. Tacy ludzie oczywiście już od dawna wiedzą, że żadne śluby się nie opłacają bo – „oficjalnie” – samotna matka ma pierwszeństwo przy staraniu się o przedszkole oraz więcej zasiłku bo ojciec nie jest uznawany za członka gospodarstwa domowego więc jego dochód nie dolicza się do dochodów rodziny.

Jeśli już rząd koniecznie chciał takiej zmiany to znacznie lepiej byłoby odejmować takie 500zł od podatku. Wtedy rodziny starałyby się być jeszcze bardziej przedsiębiorcze i opłacałoby się rodzicom brać ślub gdyż nadwyżki rabatu na podatki nachodziłyby na drugiego rodzica jeśli też ma dochody. Gwarantowałoby to też, że nieroby nie skorzystają na tym nic i tak powinno być.
Drugim rozwiązaniem, znacznie gorszym ale i tak lepszym niż rząd proponuje byłyby bony na żywność i np. środki czystości, byłaby pewność, że kasa nie pójdzie na wódkę i fajki, które to produkty stanowią lwią część koszyka dużej liczby ubogich rodzin.

Ten pomysł to naprawdę zła droga. Bardzo ciekawy artykuł patrzący chłodnym okiem na ten pomysł napisał Łukasz Warzecha, gdzie wskazuje on jakie błędy popełnia PiS a jakich ustrzegł się Orban na Węgrzech mając podobne założenia: Program 500+. Łukasz Warzecha: co zrozumiał Orbán, a nie rozumie PiS. Polecam.